• Wpisów: 25
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 07:43
  • Licznik odwiedzin: 4 641 / 748 dni
 
talona
 
Także tak jak mówiłam - wczoraj żarłam. Pycha wegańskie ciacho, gołąbka i potem w domu jeszcze bułkę i sałatkę. Nie obeszło się bez przytycia +400g. Dziś zamierzam nie przekroczyć 1000kcal, ale idę pomóc przyjaciółce w zakupach. Dodatkowo zjadłabym spaghetti, albo ogólnie makaron. W domu nie zjem nic, wypiję ewentualnie kawkę i herbatę. A co będzie na mieście to zobaczymy. Do końca tygodnia chciałabym osiągnąć 1 cel. A może i nawet pójść dalej i zobaczyć pierwszy raz od kilku lat 5 z przodu. Będę wtedy płakać, gwarantuję Wam to.
Od kilku dni marzę o wielkiej miłości. I wyjechaniu z kraju. Wzdycham sobie do byłego i facetów z Jet Crew, są tacy głupi i słodcy. No i chcę wziąć się porządnie za swój angielski. Tylko jak ćwiczyć mowę, gdy nie mam z kim gadać? :D


bilans:
-500ml piwa 350 kcal (? Wedlug ilewazy.pl nawet mniej, ale naprawde w to nie wierze!)
-szpinak z dodatkami 100kcal

spalone:
-90min spacer (-300)


razem: 450-300=150kcal

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego